Paralaksa tła

Food trucki – co sprawia, że są tak lubiane?

Speed dating – czym jest i czy warto spróbować?
4 lipca 2019
Content marketing – dlaczego warto w niego inwestować?
25 lipca 2019

Food trucki – coraz bardziej popularne i uwielbiane przez tysiące ludzi. Dają możliwość spróbowania wielu różnorodnych potraw, których często nie spotyka się w restauracjach stacjonarnych. Co sprawia, że ta forma wspólnego biesiadowania cieszy się takim zainteresowaniem?

Food trucki – trochę historii
Zloty vanów, w których sprzedaje się jedzenie, stały się teraz w Polsce bardzo modne. Czy jednak ta forma sprzedaży posiłków jest czymś zupełnie nowym? Absolutnie nie. Sam pomysł sprzedaży posiłków z pokładu wózka (początkowo pchanego przez sprzedawcę) pojawił się na wschodnim wybrzeżu USA. Jednak to były początki. Wówczas nie myślano nawet o nazwie food truck, bo… nie było ciężarówek. Był dopiero XVII wiek. Prekursorem dzisiejszych food trucków było coś, co w USA nazywano mianem dining cars. Od lat 50. XIX wieku zaopatrywały one w obiady pasażerów pociągów kursujących po Stanach Zjednoczonych. Później, w 1866 roku, pojawił się dżentelmen o nazwisku Goodnight. Chuck Goodnight. To właśnie od jego imienia wzięły swą nazwę wozy, dzięki którym wybrane potrawy dowożone były do hodowców bydła rezydujących na zachodzie kraju. Wówczas jednak do pracy wykorzystywano już pojazdy wyposażone w silnik. Kilkanaście lat później, w 1894 roku, z zalet ciężarówek rozwożących jedzenie zaczęli korzystać… studenci. Uczący się w Yale, na Harvardzie czy Princeton.
Następnie o dobrodziejstwach jedzenia na dowóz przekonali się wojskowi. W 1936 pojazd w kształcie parówki (to przecież Stany Zjednoczone, prawda? Jedzenie hot-dogów to jeden z nieformalnych sportów narodowych) dostarczał fast-foody do tych, którzy byli chętni. Dostawą zajmował się Oscar Mayer. Kilkanaście lat później z pokładu auta sprzedawano lody, a później?  Później wszystko potoczyło się bardzo szybko. W 2004 roku stworzono nawet nagrody dla najlepszych dostawców ulicznego jedzenia – Vendy Awards. Od kiedy nastąpił „wysyp” food trucków w Polsce? Jak twierdzą osoby blisko związane z biznesem – około 2008 roku. Miłość do tego jedzenia trwa w naszym kraju nieprzerwanie aż do dziś.
Co serwuje food truck?
Wiadomo już, gdzie zaczęła się foodtruckowa przygoda i jak nagradzani są najlepsi dostawcy jedzenia, ale właśnie – co możemy kupić, stojąc przy samochodowej ladzie? Otóż wybór jest ogromny! Dużym powodzeniem cieszą się z pewnością frytki belgijskie. Sprzedawane zazwyczaj w pokaźnych porcjach, z dodatkowymi sosami i co najważniejsze – relatywnie tanie. Duża porcja licząca około 400 gram kosztuje kilkanaście złotych. Jak wrażenia smakowe? Przekąska jest naprawdę smaczna i ma wielu zwolenników. Inny „must have” to lody tajskie. Przyrządzane na oczach klienta z bazy lodowej i dowolnie wybranych dodatków są wprost przepyszne. Dodatkowo osoba zajmująca się tworzeniem tego lodowego deseru może nadać mu formę lodowych ruloników, co prezentuje się bardzo atrakcyjnie. Dodatkowo cały proces obserwują klienci. Jak smakuje deser przyrządzany na oczach miłośnika smakołyków? Super! Szczególnie z waflem. Ci, którzy oczekują konkretnego, treściwego jedzenia i wybiorą się na zlot food trucków, z pewnością nie będą zawiedzeni. Serwuje się tam różnej maści burgery. Przyrządzane są najczęściej (jeśli dostawca ceni swoją markę, a powinien to robić każdy) z wysokiej jakości mięsa i świeżych dodatków. Porcja kosztuje około 25-30 złotych i zazwyczaj serwowana jest z frytkami. Czy warto zapłacić tyle za, wydawałoby się, prosty posiłek? Tak, zdecydowanie tak, bo jest pyszny i bardzo treściwy. Z jego zalet skorzystają zarówno mięsożercy, jak również ci, którzy stronią od dodatków zwierzęcych – wegeburger również jest wyśmienity. Miłośnicy kuchni azjatyckiej również nie będą narzekać – rozmaite dania z różnych stron kontynentu często przyrządzane są przez tych, którzy się na nich wychowali i jedli od dziecka. Warto im zaufać. Zwolennicy tradycyjnej kuchni rodem ze Starego Kontynentu odnajdą to, co na dobre zakorzeniło się w Polsce. Pizza na zlocie food trucków? Oczywiście! Coraz więcej pizzermanów korzysta z pieców opalanych drewnem, a to oznacza, że ciasto będzie aromatyczne i dobrze wypieczone. Coś intrygującego dla siebie odnajdą także miłośnicy łakoci – kurtosz. Słodka rurka, pusta w środku i wypiekana na specjalnym wałku może być posypana cukrem pudrem, cynamonem, kakao bądź wiórkami kokosowymi. Dostępny jest też w innych odsłonach – z pomidorem i oliwkami czy pestkami dyni. Pycha!
Food truck – dobry pomysł na biznes (?)
Vany z jedzeniem, o czym wspomniałem już na początku, stały się w Polsce bardzo modne. Bezustannie powstają nowe marki. Skąd taki boom? Specjaliści od zakładania biznesu przekonują, że ten biznes jest znakomity na początek drogi z prowadzeniem własnej firmy. Ci, którzy już nieco poznali branżę, przekonują, że coraz trudniej o rentowny pomysł. Gdzie leży prawda? Pewnie, jak zwykle bywa, pośrodku.
Food trucki – zapewniają dostawę pysznego jedzenia. W jednym miejscu występują zazwyczaj podczas specjalnie organizowanych zlotów. Tak przygotowanej imprezie towarzyszą dodatkowe atrakcje – zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Czy warto przekonać się o jej wyjątkowości? Z pewnością niewiele osób trzeba do tego przekonywać.

 

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *